Farma Renderująca – jak stworzyć i ułatwić sobie pracę?



Opublikowane: 28 mar / 2019 Kategoria: Grafika 3D, Tagi: ,

Renderfarma lub określenie Farma Renderująca, to potoczna nazwa sieci komputerów, połączonych ze sobą razem po to, żeby wspólnie wykonywać złożone obliczenia.


Kiedyś pojęcie Renderfarma kojarzyło się nam z wielką serwerownią, gdzie do połączonych, olbrzymich komputerów wysyłano scenę z 3ds Maxa czy Maya i olbrzymia moc komputerowa renderowała nam pojedynczą scenę lub sekwencję animacji. Podobnie jak wiele innych aspektów w życiu – technologia ciągle się rozwija i idzie do przodu, pozwalając na wykorzystywanie coraz większych zasobów mocy obliczeniowej i to nie ruszając się sprzed swojego komputera. Każdy z nas pracując na komputerze, może określić swoją maszynę już jako małą część dużego serwera. Aktualnie wiele silników renderujących pozwala na tzw. Distributed Rendering. Czyli wspólne obliczanie sceny lub animacji z wykorzystaniem  komputerów w 1 sieci lokalnej.


Jak wygląda farma renderująca?

Główny komputer wysyła do pozostałych komputerów informację na temat sceny oraz rozdziela zadania i obszary do wyliczeń. Jeżeli liczymy scenę, to każdy komputer odpowiedzialny jest za swój „bucket”, który po przeliczeniu, bierze się za następny. Porównując – pojedynczy komputer przelicza Nam Bucket, później bierze się za następny. A gdy mamy 3 takie komputery, to automatycznie możemy liczyć w jednym czasie 3 buckety, oczywiście każdy komputer z mocą taką, na jaką może sobie pozwolić.

W animacji, żeby czas takiego renderowania był bardziej efektywny, każdy komputer odpowiedzialny jest za każdą klatkę animacji, żeby nie spowalniać całego procesu (tzw. Batch Rendering). Dodatkowo nie potrzebujemy niesamowicie szybkiego łącza, ponieważ nie działa to w czasie rzeczywistym po sieci, a wszystkie dane przesyłane są po skończeniu renderowania.


Jak zrobić farmę renderującą?

Nasz główny komputer na, którym zawsze przeprowadzamy rendering, będzie głównym silnikiem. Pozostałe komputery, które chcemy wykorzystać – będą tzw. Nodami. Teraz naprawdę zależy do wszystko od silnika, który wykorzystujemy. Przy Arnoldzie od Autodesku mamy wsparcie w programie Backburner, w V-Rayu przyda Nam się V-Ray Swarm, a Corona będzie potrzebowała aplikację DrServer na wszystkich wykorzystywanych Nodach.

Adresy komputerów podłączonych do sieci LAN musimy uwzględnić w opcjach naszego silnika renderującego a w Nodach muszą być biblioteki programu, którego używamy (czyli Max/Maya)

Jak widzimy, na pierwszy rzut oka Renderfarma wydaje się być poza naszym zasięgiem, jednak gdy się zagłębimy w temat, każdy z Nas będzie mógł postawić swoją „mini renderfarmę” już na 3 komputerach. A to zawsze trochę zwiększy moc przerobową potrzebną do naszych projektów.

Jest to czysto teoretyczna kalkulacja, niemożliwa do spełnienia w rzeczywistości. Zakładająca, że wysłany materiał do renderingu jest w 100% bezbłędnie przygotowany i żadne z ujęć nie wymaga poprawy. W rzeczywistości koszty renderingu mogą zwiększyć się kilkukrotnie, a nawet kilkunastokrotnie, ponieważ płacimy także za rendering ujęć, których nigdy nie wykorzystamy.


Koszty stworzenia własnej RenderFarmy

A co gdy pracujemy nad dużym projektem i potrzebujemy bardzo dużej mocy obliczeniowej? Mój kolega Patryk zrobił kiedyś bardzo uproszczone wyliczenie, żeby to wszystko porównać.

„Załóżmy, że potrzebujemy wyrenderować 1 godzinę materiału filmowego w rozdzielczości full HD 1920×1024 i ilości klatek 30/s. Czyli w sumie potrzebujemy wyliczyć 216 000 klatek. Jeśli na przykładowej stacji graficznej, wyposażonej w sześciordzeniowy procesor z rodziny Intel Xeon 3,0 GHz, jedna klatka animacji renderuje się w ciągu 30 minut, to koszt zlecenia renderingu godzinnej animacji w dużej Renderfarmie wynosi ok.  205 300,51 zł. Jest to czysto teoretyczna kalkulacja, niemożliwa do spełnienia w rzeczywistości. Zakładająca, że wysłany materiał do renderingu jest w 100% bezbłędnie przygotowany i żadne z ujęć nie wymaga poprawy. W rzeczywistości koszty renderingu mogą zwiększyć się kilkukrotnie, a nawet kilkunastokrotnie, ponieważ płacimy także za rendering ujęć, których nigdy nie wykorzystamy.”

Dla dużych firm działających tylko z takimi projektami, bardziej będzie się opłacało postawienie swojej własnej Renderfarmy.

Wykorzystanie wolnych mocy przerobowych RenderFarmy

W naszej działalności nasza RenderFarma nie zawsze będzie wykorzystywana w 100%. Wolne moce przerobowe można odsprzedawać zewnętrznym firmom, lub freelancerom potrzebującym wykonać renderingi o bardzo wysokich rozdzielczościach. Inwestując dodatkowo około 25 000 zł*, możemy wyposażyć się w system Deadline firmy Thinkbox Software. Deadline jest systemem zarządzania renderfarmami, pozwalający na sterowanie przez internet, tworzenie kont klientów i podział mocy obliczeniowej. Dzięki czemu jesteśmy w stanie bezobsługowo z naszej strony odsprzedawać moc obliczeniową zewnętrznym klientom. Biorąc pod uwagę ceny oferowane przez istniejące komercyjne RenderFarmy jest to potencjalnie wysokie źródło dochodu.

*Wszystkie ceny podane w tym artykule są podane orientacyjnie, i nie stanową oferty w rozumieniu handlowym.


Jesteś zainteresowany ofertą na farmę renderującą? Skontaktuj się z naszym doradcą, który przedstawi ofertę specjalnie dla Ciebie.

Skontaktuj się z nami
 

Autor: Michał Chmielewicz | PCC Polska