
Autodesk zaprezentował najnowszą odsłonę programu MotionBuilder, która udowadnia, że nawet tak dojrzałe narzędzie może stać się jeszcze bardziej intuicyjne. Wersja 2027 nie jest rewolucją w samym silniku, ale potężnym krokiem naprzód w zakresie komfortu pracy i organizacji sceny.
Najbardziej zauważalną zmianą jest elastyczność okna podglądu (Viewer). Zamiast jednego sztywnego widoku, możemy teraz dzielić go na dwa, trzy, a nawet cztery panele (Quad view).

Organizacja dużych projektów stała się znacznie prostsza dzięki wprowadzeniu funkcji drag-and-drop w Navigatorze.
• Intuicyjne układanie: Możesz teraz swobodnie przeciągać obiekty, grupy czy sety, ustalając ich kolejność.
• Szybka zmiana nazw: MotionBuilder w końcu zaadoptował standardowy skrót F2, który pozwala natychmiastowo edytować nazwy węzłów, warstw animacji czy filtrów.

Dla osób pracujących z dużą ilością danych MoCap, dwie zmiany będą kluczowe:
• Synchronizacja klatek: Przy nagrywaniu z urządzeń zewnętrznych program automatycznie dopasuje częstotliwość próbkowania do ustawień Twojej sceny (koniec z wymuszonymi 30 fps).
• Błyskawiczne łącznie scen: Proces łączenia (merging) wielu plików został zoptymalizowany, co jest odczuwalne zwłaszcza przy złożonych postaciach i dużych środowiskach.
