Diana Colella, wiceprezes Autodesk ds. M&E, wskazuje, że sztuczna inteligencja staje się nowym punktem zwrotnym w branży filmowej i kreatywnej. Jej celem jest wyposażenie twórców w narzędzia AI, które wspierają opowiadanie historii, nie zakłócając znanych procesów pracy.
Diana Colella (Autodesk Executive Vice President of M&E ) wspiera twórców w wykorzystaniu potencjału sztucznej inteligencji do kształtowania nowej ery opowiadania historii.

Dzisiaj Hollywood opiera się na technologii. Każda klatka filmu Avatar, każda istota w Parku Jurajskim i każde niemożliwe ujęcie w Matrixie zostały stworzone przy użyciu technologii, która nie istniała 40 lat temu. Obecnie branża M&E stoi przed kolejnym punktem zwrotnym związanym ze sztuczną inteligencją, co zmusza osoby z tej branży do zadania sobie tych samych pytań, które pojawiły się podczas rewolucji cyfrowej: Co sztuczna inteligencja oznacza dla rzemiosła, miejsc pracy i opowiadanych przez nas historii?
Według Diany Colelli, wiceprezes Autodesk ds. M&E, stoimy przed podobną zmianą paradygmatu w związku z AI. Pierwszy raport firmy dotyczący miejsc pracy związanych z AI pokazuje 640-procentowy wzrost popytu na umiejętności w tym zakresie od 2022 roku.
„Nie powinniśmy zaprzeczać przyszłości sztucznej inteligencji” – mówi. „Zamiast tego musimy być panami własnego losu w zakresie sztucznej inteligencji. Jeśli tego nie zrobimy, ktoś inny będzie nim kierował za nas, a nam może się nie podobać sposób, w jaki to robi”.

Podpis obrazka: Griffin Animation Studios wykorzystuje MotionMaker do stworzenia 90-sekundowego filmu krótkometrażowego Phantom Sky.
„Sztuczna inteligencja jest tylko narzędziem, podobnie jak komputer, które twórcy mogą wykorzystać do opowiadania lepszych historii”.
Diana Colella i jej współpracownicy pomagają artystom lepiej przygotować się do tej zmiany, wbudowując funkcje sztucznej inteligencji bezpośrednio w narzędzia i procesy, z których artyści korzystają na co dzień, zamiast zmuszać ich do nauki zupełnie nowych systemów. Celem tego jest wyeliminowanie utrudnień, aby artyści mogli poświęcić więcej czasu na tworzenie.
„W Autodesk wierzymy, że sztuczna inteligencja jest tylko narzędziem, podobnie jak komputer, które twórcy mogą wykorzystać do opowiadania lepszych historii, szybciej i taniej niż dotychczas” — mówi.
„Dzięki wbudowaniu nowych funkcji sztucznej inteligencji w nasze istniejące oprogramowanie — z którego twórcy już korzystają, które znają i któremu ufają — możemy zaoferować rozwiązania, które są naturalnym rozszerzeniem ich procesów pracy, a nie zakłóceniem”.
Aby sztuczna inteligencja stała się głębszą, bardziej zintegrowaną częścią procesu twórczego, artyści muszą czuć się komfortowo, a komfort zaczyna się od zrozumienia, dlatego dla Diany Colelli kluczowa jest przejrzystość.
Mrs Colella wyjaśnia, że wraz z każdą nową funkcją sztucznej inteligencji wprowadzaną przez firmę Autodesk publikowane są również karty przejrzystości AI. Zawierają one szczegółowe informacje na temat funkcjonalności, źródeł danych oraz zabezpieczeń prywatności i bezpieczeństwa stosowanych w funkcjach sztucznej inteligencji wykorzystywanych w jej produktach. Karty te zapewniają twórcom jasność i pewność, których potrzebują, aby traktować sztuczną inteligencję jako zaufanego partnera w swojej pracy.
„Karty przejrzystości AI działają jak informacje o wartościach odżywczych na etykietach produktów spożywczych — pomagają konsumentom lepiej zrozumieć, co dokładnie znajduje się w produkcie” — wyjaśnia.
Diana Colella postrzega sztuczną inteligencję jako narzędzie wzmacniające pozycję artystów, a nie zastępujące ich.
„Wspaniałe opowiadanie historii wymaga ludzkiej wyobraźni, ciekawości i nieustępliwej determinacji, aby zrealizować swoją wizję” – wyjaśnia. „Sztuczna inteligencja nie może tego zastąpić. Może jedynie utorować drogę do osiągnięcia tego celu”.
Z drugiej strony opisuje sztuczną inteligencję jako bardzo potężne narzędzie do generowania treści w radykalnie nowy sposób.
„W rękach utalentowanych artystów może ona odblokować zdolność do szybszego i tańszego opowiadania lepszych historii, umożliwiając tym samym większej liczbie twórców opowiadanie większej liczby historii”.

Podpis obrazka: Autodesk Flow Studio: Technologia przekształcania animacji/wideo w sceny 3D
„Procesy pracy nieustannie ewoluują, a wraz z nimi pojawia się potrzeba nabywania nowych umiejętności”.
Mrs Colella rozumie, że w Hollywood panuje niepokój związany z tym, że sztuczna inteligencja zakłóca tradycyjne procesy pracy.
„To normalne, ponieważ sztuczna inteligencja oznacza zmianę, a my boimy się nieznanego” – mówi.
Zachęca jednak przedstawicieli branży, aby nie tracili z oczu faktu, że Hollywood ma długą historię innowacji technologicznych i przełomowych zmian – i że gdyby nie one, nie istniałoby dzisiaj.
„Biorąc pod uwagę tę historię, trudno powiedzieć, że istnieje coś takiego jak tradycyjny proces pracy” – zaznacza. „Procesy pracy nieustannie ewoluują, a wraz z ich ewolucją konieczne jest nabywanie nowych umiejętności – weźmy na przykład wirtualną produkcję. Taka jest po prostu natura tej branży”.
Jedno jest pewne dla osób z branży: firma Autodesk nieustannie wprowadza innowacje do swoich produktów, aby pomóc studiom w zarządzaniu złożonością dzisiejszej produkcji, zwłaszcza że budżety produkcyjne sięgają setek milionów dolarów.
„Wystarczy obejrzeć napisy końcowe filmu lub gry wideo, aby zdać sobie sprawę, jak ogromne i złożone są to projekty współpracy, obejmujące dane z wielu lat i zespoły rozsiane po całym świecie” — mówi Diana Colella.

„Naszym celem jest pomoc w rozwiązaniu problemu łączenia ludzi, workflow i danych w całym procesie produkcyjnym za pomocą jednej platformy”.
Jednak zespoły nadal działają w izolacji, korzystając z różnych narzędzi do pracy z różnymi typami danych, przy bardzo niewielkiej centralizacji.
„Może to prowadzić do załamania komunikacji, redundancji i marnotrawstwa, a ta fragmentacja przepływu pracy kosztuje czas i pieniądze” – dodaje.
Dlatego firma tworzy Autodesk Flow, swoją chmurę branżową dla mediów i rozrywki, wyjaśnia Mrs Colella.
„Naszym celem jest pomoc w rozwiązaniu problemu łączenia ludzi, workflow i danych w całym procesie produkcyjnym za pomocą jednej platformy – jednego źródła prawdy” – mówi.
„Autodesk Flow pozwoli zespołom na bardziej efektywną współpracę, co przełoży się na mniej konfliktów, szybsze podejmowanie decyzji i lepszą współpracę”.
Diana Colella, która przez ponad dwie dekady pracy w firmie Autodesk pełniła różne funkcje kierownicze, nieustannie czerpie inspirację z wizyt u klientów na planach filmowych, w studiach montażowych, studiach animacji i studiach efektów wizualnych. Spędzając czas z twórcami z całego świata, na własne oczy widzi wyzwania, przed którymi stają.
„Jest taki moment, kiedy wszystko się układa, kiedy coś, co wydawało się niemożliwe, nagle zaczyna działać” — mówi. „Świadomość, że oprogramowanie Autodesk pomogło to osiągnąć, jest niezwykle satysfakcjonująca”.

Podpis obrazka: Autodesk Flow Studio zapewnia twórcom intuicyjne narzędzia AI do tworzenia efektów wizualnych i animacji.
„Jeśli potrafisz zaakceptować sztuczną inteligencję, nauczyć się jej i wykorzystasz ją do zwiększenia swojej kreatywności i poprawy wyników, odniesiesz sukces w tej branży”.
A teraz, gdy branża zbliża się do „największej szansy technologicznej” – sztucznej inteligencji – Diana Colella z radością nadal pełni rolę przewodnią.
„Jeśli potrafisz zaakceptować sztuczną inteligencję, nauczyć się jej i wykorzystasz ją do zwiększenia swojej kreatywności i poprawy wyników, odniesiesz sukces w tej branży” – mówi.
Oryginalny tekst:
https://www.theceomagazine.com/executive-interviews/it-electronics/go-with-the-flow-diana-colella/
Autor: Anetta Hauzer | PCC Polska