Narzędziownia architekta i wizualizatora, czyli przewodnik po programach do wizualizacji



Opublikowane: 18 Lut / 2019 Kategoria: 3ds Max, Tagi: , , , , , ,

Tym razem przedstawiamy narzędziownię architekta i wizualizatora, czyli zestawienie programów, które każdy powinien znać, albo w nich pracować. Sprawdź z ilu z nich korzystasz i czy warto.


Modelowanie w 3ds Max

3ds Max staje się z wersji na wersję coraz bardziej intuicyjny i prostszy w obsłudze. Każda nowa aktualizacja dodaje narzędzia przydatne dla architekta. Pozwala małym nakładem pracy stworzyć fotorealistyczną wizualizację, zapierającą dech w piersiach każdego odbiorcy. Architekt czy wizualizator wnętrz, chcący używać 3ds Max do stworzenia fotorealistycznej wizualizacji, powinien opanować podstawy tej sztuki już po szkoleniu podstawowym.  Program wczytuje pliki .dwg z AutoCAD i bez problemu możemy tworzyć swoje projekty zgodnie z wymiarami. Praktycznie nie mamy ograniczeń jeśli chodzi o tworzenie modeli hard surface czy organicznych. Dużym plusem jest możliwość zrobienia np. krótkiej animacji w formie spaceru po obiekcie. Dodatkowo 3ds Max Interactive zawarty w 3ds Max 2018.1 i wyżej (działa na silniku growym) umożliwia nam tworzenie spacerów w czasie rzeczywistym. Bardzo często używany do tworzenia environmentu w grach czyli architektury growej. Program jest na tyle rozbudowany, że pozwala nam pracować w wielu dziedzinach, a nie tylko przy architekturze. 3ds Max wraz z V-Ray’em tworzy najpopularniejszy duet w pracy architektów, architektów wnętrz, product designerów czy wizualizatorów.


Modelowanie w SketchUp Pro

Jest to przede wszystkim program łatwy w obsłudze i ukierunkowany głównie na wizualizację architektoniczną. Po 1-2 tygodniach nauki możemy używać go dosyć swobodnie. Bardzo dużym plusem jest kompatybilność z m.in. 3ds Max, ale także AutoCAD i wiele innych – dzięki możliwości importu i eksportu wszelkiej gamy plików. SketchUp najczęściej używany jest przez architektów i projektantów. Możliwość rysowania dokumentacji technicznej 2D i dokładnego modelowania wg. tego rysunku technicznego są też ogromnymi zaletami. Dodatkowo dostęp do dużej bazy gotowych modeli (także do użytku komercyjnego) w 3D Warehouse i integracja z silnikiem V-Ray jest co raz częściej doceniana przez profesjonalistów.


Silnik renderujący Arnold

W roku 2016 za sprawą Autodesk stał się integralną częścią programów takich jak 3ds Max, Maya zastępując Mental Ray. Obecnie oferuje fotorealizm na poziomie V-Ray. Korzysta z niego ponad 300 dużych firm na całym świecie. Używany był przy takich produkcjach jak: Blade Runner 2049, Doctor Strange, Elysium, Thor: Ragnarok, Star Trek: Into Darkness, Assassin’s Creed 4 i Watch Dogs – intro wprowadzające, także w reklamach firm motoryzacyjnych. Co raz częściej używany do tworzenia wizualizacji architektonicznych. Jest bardzo rozbudowanym renderem, ale zarazem z małą ilością tzw. suwaków czyli ustawień. Szybko można go poznać i poczuć się w nim swobodnie! Sporą wadą jest brak wsparcia GPU, ale wciąż rozwijany i w produkcji jest wersja oparta na GPU rendering.

 


Silnik renderujący V-Ray

Silnik renderujący V-Ray stworzony przez firmę Chaos Group oferuje użytkownikom szybki rendering, lepsze narzędzia oświetlenia oraz renderowania fotorealistycznych scen i wiele innych przydatnych funkcji. Przyjazny użytkownikowi silnik renderujący oferuje ulepszenia płynności pracy przy tworzeniu wizualizacji oraz możliwość szybkiego zarządzania sceną złożonej z bardzo szczegółowych modeli. Dzięki niemu mamy świetny, fotorealistyczny efekt renderingu. V-Ray posiada wbudowane światła fotometryczne oraz specjalne shadery, które pozwalają uzyskiwać najlepsze efekty w jeszcze krótszym czasie. Dzięki wsparciu GPU, mamy wręcz natychmiastowy podgląd sceny i równie szybki finalny render.


Silnik renderujący Corona

Bardzo szybko zdobył szerokie uznanie na całym świecie cechując się swoją intuicyjnością, świetnym odwzorowaniem materiałów i oświetlenia, oraz możliwością tworzenia wizualizacji na profesjonalnym poziomie. Twórcy uparcie pozostają przy renderingu za pomocą CPU, ale mimo wszystko możemy spodziewać się bardzo szybkich renderów. Dodatkowym znakiem rozpoznawczym jest system oświetlenia, który bije na głowę wszystkie inne silniki renderujące.

 

Postprodukcja w programie Photoshop

Łatwy do poznania program, w przeciągu 2-3 tygodni można pracować w nim dość swobodnie. Jest niezbędnym dodatkiem dla wizualizatorów. Finalny render z programu typu 3ds Max, SketchUp wymaga końcowych poprawek czy upiększenia. Photoshop świetnie nadaje się do edycji barw, dodania promieni światła, poprawy kompozycji i tła itd. Wykonanie kolejnego renderu bywa czasochłonnym procesem i zamiast robić od nowa to sporo rzeczy robimy w Photoshopie.


Macie te programy w małym paluszku, albo korzystacie z wybranych? To świetnie! Jeśli jednak zaczynacie swoją przygodę z wizualizacjami, dobrym rozwiązaniem będzie rozpoczęcie swojej pracy pod okiem profesjonalisty na warsztatach w Autoryzowanym Centrum Szkoleniowym Autodesk:

Źródło: Autodesk, Chaos Group, PCC Polska